Mszę św. w pobliżu miejsca straceń, pośród drzew i zarośli,  koncelebrowali: ks. kan. Henryk Szczodrowski, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Grucie, pochodzący z Gruty ks. prałat Antoni Dunajski, proboszcz parafii pw. św. Józefa w Tczewie, ks. Marek Bogacki, proboszcz parafii św. Anny w Słupie i ks. Kamil Pańkowiec, wikariusz gruckiej parafii, który także wygłosił okolicznościową homilię.  

Przypominając wydarzenia sprzed 77 lat podkreślał jak ważna jest pamięć współczesnego pokolenia. - Stoimy na ziemi zbroczonej polską krwią cichych mieszkańców okolicznych wsi, bo chcemy budować  ich pamięć i przekazywać ją kolejnym pokoleniom  – mówił ks. Pańkowiec.

Na koniec ks. prałat Antoni Dunajski, jako siostrzeniec ks. Jana Skwiercza, wspomniał tego kapłana, który dokonywał pochówku ekshumowanych ciał w 1945 roku. Następnie przy krzyżu, w miejscu straceń złożono kwiaty i zapalono znicze.
Aleksandra Wojdyło
Zdjęcia: Aleksandra Wojdyło