Jubileusz chełmżyńskiej katedry
Wykłady wygłosili profesorowie UMK - Piotr Birecki oraz Maciej Prarat.
Swoją opowieść prof. Birecki poświęcił powiązaniom artystów barokowych ze świątynią, a także ich barwnym życiorysom. Wśród ciekawostek można było usłyszeć m.in. o neapolitańskiej mafii artystycznej; malarzu, który, aby namalować obraz do kościoła, kupił miniaturową grafikę dzieła Rubensa, po czym przeniósł ją na płótno w większych rozmiarach, w dodatku robiąc odbicie lustrzane czy też chełmżyńskim epitafium, na którym zmarły nie leży, ale wychyla się z tablicy, aby obserwować, co dzieje się na ołtarzu. Z kolei dzięki opowieściom prof. Prarata licznie zebrani mogli wyobrazić sobie, jak w średniowieczu wyglądało budowanie katedry, a także rozwiązać zagadkę, dlaczego z jednej strony zrobiono 5 okien, a w przeciwnej nawie - 6.
Proboszcz parafii, ks. kan. Krzysztof Badowski, zaprosił następnie na wystawę przedstawiającą zabytki ruchome, która wzbudziła duże zainteresowanie. Można było zobaczyć oczywiście słynny chełmżyński kubek i czaprak, z którego powstała kapa liturgiczna, ale także zabytkowy relikwiarz z 1498 r. czy naczynia liturgiczne z XVI i XVIII w. Warto zauważyć, że we wnętrzu figury konia św. Jerzego, znajdującej się nad ołtarzem głównym, od roku znajduje się kapsuła czasu. Jak przypomina ks. kan. Badowski, chełmżyńska katedra "to jeden z najstarszych zabytków ceglanych na ziemi chełmińskiej, zabytek klasy zerowej i pomnik historii".
Tekst i zdjęcia: Renata Czerwińska