Spotkanie duszpasterzy młodzieży w Zamku Bierzgłowskim
Tym razem spotkali się księża, którzy na co dzień pracują z młodymi w parafiach i rejonach. Celem spotkania było przede wszystkim bycie razem. Chodziło o poznanie się, rozmowę, wymianę doświadczeń i wspólne szukanie dobrych sposobów pracy z młodymi. W spotkaniu uczestniczył biskup Arkadiusz Okroj. Była to okazja zarówno do otrzymania wskazówek dla duszpasterzy rejonowych, jak i do podzielenia się tym, jak wygląda codzienna praca z młodzieżą w różnych miejscach. Każda parafia ma swoją specyfikę, swoje możliwości i trudności, ale wiele doświadczeń mamy wspólnych.
Praca z młodymi przynosi wiele radości, ale czasem jest też wymagająca. Duszpasterze mierzą się z odpowiedzialnością, zmęczeniem, trudnymi sytuacjami i pytaniami, na które nie zawsze łatwo znaleźć odpowiedź. Dlatego tak ważne jest, żeby ksiądz pracujący z młodzieżą nie zostawał z tym sam. Spotkanie było okazją do rozmowy o tym, co jest trudne, ale także o tym, co pomaga i daje siłę. Przyglądaliśmy się temu, co każdy z nas ma w sobie i co możemy znaleźć wokół siebie. Okazało się, że mamy wiele doświadczeń, pomysłów i dobrych rozwiązań, którymi możemy się dzielić. Duszpasterstwo młodzieży nie jest zadaniem dla jednej osoby. Potrzebujemy współpracy, rozmowy i wzajemnego wsparcia. Choć nasze parafie i warunki pracy mogą się bardzo różnić, młodzi, których spotykamy, często mają podobne potrzeby, pytania i pragnienia. Chcemy, aby Duszpasterstwo Młodzieży było także miejscem, w którym księża mogą znaleźć wsparcie. Miejscem, gdzie można przyjechać z pomysłem, pytaniem, trudnością czy zmęczeniem. Gdzie można nabrać sił, spojrzeć na swoją pracę z nowej perspektywy i zobaczyć, że nie jest się w niej samemu.
Jednym elementów spotkania był warsztat „Młodzi 2026”. Razem przyglądaliśmy się temu, czego młodzi ludzie potrzebują dzisiaj. Ważne było spojrzenie na ich wiek i etap rozwoju, ale także na świat, w którym dorastają, oraz trudności, z którymi mierzą się na co dzień. Dobre duszpasterstwo zaczyna się od słuchania i próby zrozumienia młodego człowieka. Chodzi o to, żeby nie tylko przygotowywać kolejne wydarzenia, ale tworzyć takie miejsca i wspólnoty, w których młodzi mogą czuć się zauważeni, ważni i bezpieczni. Ważną częścią spotkania była także wspólna modlitwa i adoracja Pana Jezusa. Medytując Ewangelię o uczniach idących do Emaus, szukaliśmy pomocy u Boga. Zwłaszcza, w tych sprawach na które sami nie mamy wpływu.
Był też wspólny obiad i czas przy kawie. Zwyczajna przestrzeń, w której można było spokojnie porozmawiać, pośmiać się, poznać bliżej i wymienić doświadczeniami. Przyjazd na spotkanie był więc konkretnym wyborem i decyzją, żeby na chwilę zatrzymać się i zrobić miejsce na spotkanie z innymi. Spotkanie było również czasem przygotowania do nowego roku formacyjnego Duszpasterstwa Młodzieży Kotwica. W październiku w rejonach rozpoczną się kolejne działania skierowane do młodych. Rozmowy, doświadczenia i pomysły, którymi księża dzielili się podczas spotkania, będą pomocą w planowaniu tego, co przed nami. Wracamy z wdzięcznością za wspólny czas i z nadzieją na kolejne spotkania. Z przekonaniem, że warto tworzyć przestrzeń, w której księża mogą być dla siebie wsparciem, a dzięki temu jeszcze lepiej być blisko młodych.
ks. Mateusz Bartkowski