Najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki, znane utwory świąteczne oraz kompozycje Seweryna Krajewskiego i Piotra Rubika wykonał Maciej Miecznikowski.

Podczas koncertu pt.: „Rodzi się Bóg” zbierano ofiary na rehabilitację Teresy Napiórkowskiej, katechetki, która przez 23 lata uczyła w miejscowej Szkole Podstawowej nr 1 im. Jana Pawła II, a od kilku lat walczy z chorobą nowotworową. 

- Miłość jest lekarstwem, które codziennie dokonuje cudów. Jezus, Lekarz ciał i dusz, mnie prowadzi. Jestem wdzięczna za każdy bezinteresowny znak miłości i troski, modlitwy, Msze św. i dobre słowo. Życie się zmienia ale się nie kończy, cierpienie też jest darem Boga. Dziś cierpieniem chwalę Boga, niosę krzyż i On jest przy mnie blisko. Niech będzie Bóg uwielbiony w każdym z was i niech Bóg wam wynagrodzi – mówiła Teresa Napiórkowska. 

Na koniec koncertu słowa podziękowania za wspólne kolędowanie artyście oraz wszystkim ludziom dobrego serca złożył proboszcz i kustosz sanktuarium ks. kan. Zbigniew Markowski.


Zdjęcia: Aleksandra Wojdyło