Spotkanie autora trzeciej już książki (po „Bożej kompanii” i „Blogobojni, czyli o nowych mediach w Kościele”) z czytelnikami odbyło się 7 lutego w księgarnio-kawiarni przy ul. Franciszkańskiej 16 w Toruniu.

Mateusz Pietrzak jest  świeckim katechetą, doktorantem teologii na UPJP2 w Krakowie. Interesuje się teologią mediów, posługuje w Ruchu Światło-Życie, jest miłośnikiem górskich wędrówek, które są dla niego swoistą metaforą życia, ale też miejscem do poznania Boga i człowieka oraz okazją do lekcji pokory.

Pisze, bo chce dzielić się swoimi przemyśleniami dotyczącymi wiary w życiu mężczyzny. Jezus wg Pietrzaka to silny mężczyzna, wojownik, którego każdy winien stawiać sobie za wzór. I nie chodzi tu bynajmniej o siłę mięśni, ale siłę charakteru i odpowiedzialność.

Ukochane przez autora wyprawy w góry są czasem wykazania się męskością pojmowaną właśnie jako hart ducha i możliwością podjęcia walki ze swoimi słabościami. W tym względzie autorytetem i przewodnikiem jest dla Mateusza Pietrzaka „Boży szaleniec” Pier Giorgio Frassati.

„Telefon komórkowy, laptop, czy tablet, mogą stać się narzędziem grzechu (…). Jednak elektronika może nam również pomagać w drodze do świętości” pisze Pietrzak i dodaje, że to przecież my sami nadajemy znaczenie i wartość rzeczom. Stąd też obecny jest w mediach społecznościowych, bo traktuje je jako pole bitwy o wartości. Próbuje również walczyć z wulgaryzacją męskiej seksualności oraz tym, że współcześnie seks, zamiast być jednym z wymiarów miłości małżeńskiej, sprowadzany jest często do poziomu rozrywki.

W swojej ostatniej książce Mateusz Pietrzak przekonuje, że „każdy z nas walcząc ze swoimi słabościami, przede wszystkim z grzechem, jest komandosem Pana Boga”. Bo komandos nie jest stworzony po to, by zabijać, ale by chronić…

Książka Mateusza Pietrzaka pt. „Myśli Bożego komandosa” do nabycia w księgarnio-kawiarni „Libri e Caffé” w Toruniu lub księgarni internetowej www.bonito.pl

Joanna Kruczyńska