„Módl się i pracuj. Ważne jest to „i”. Bo sama modlitwa to dewocja, a sama praca to Oświęcim” – mówił o. Leon Knabit, znany benedyktyn z Tyńca. A jak z wiary czerpać siłę? „Przestań narzekać, zacznij żyć!” - nawoływał o. Leon i podkreślił, że jak już ktoś znalazł swoją drogę, swoje miejsce na ziemi, to jest to powód do szczęścia. Benedyktyn zalecał także zmienić nastawienie i w relacji do drugiego człowieka myśleć: „Zakładam, że jesteś dobry”. A co do siebie? Siebie kochać, bo „jak mogę kochać kogoś, jak ja samego siebie nie kocham?”.

Tę prostą receptę na świętość o. Leon podał licznie zebranym słuchaczom, którzy nabywszy jego książki, ustawili się w długiej kolejce cierpliwie czekając na autograf i kilka chwil osobistej rozmowy z o. Leonem. „Bo nikt niej jest byle jaki, każdy jest jakiś” – jak mówi o. Leon.

Spotkanie w Toruniu było jednym z kilku zorganizowanych w diecezji toruńskiej. Jeszcze dzisiaj będzie można wysłuchać o. Leona, porozmawiać z nim i zakupić jego książki w Brodnicy w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej o godz. 17.30.

Tekst i zdjęcia: jk