Współorganizatorami wydarzenia byli: Towarzystwo Przyjaciół Kresów Wschodnich, Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku, Delegatura w Bydgoszczy, Urząd Miasta Grudziądza. 

Obchody rozpoczęły się od Mszy św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którą  sprawował ks. Witold Szumiato, kapelan Kresowiaków i proboszcz parafii w Piecach (diecezja pelplińska) oraz  ks. kan. Krzysztof Zalewski, miejscowy proboszcz.

W homilii ks. Szumiato wspominając elementy historii rodzinnej z Kresów, z zadowoleniem mówił o powstaniu  w Grudziądzu takiego miejsca i  pomnika, który będzie przypominał o tragicznych, ale jednocześnie ważnych dla Polaków i Polski wydarzeń. - Dziś trzeba mówić o tym młodemu pokoleniu! Trzeba mówić prawdę! Trzeba pamiętać! - podkreślał. Wyraził również gotowość katolickiego przebaczenia oprawcom. 

U zbiegu ulic Królewskiej i Rapackiego odbyła się druga część uroczystości. Odsłonięta została tablica edukacyjna  „Genocidium Atrox. Ludobójstwo na ziemiach południowo-wschodnich II Rzeczypospolitej”, przygotowana przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa. 
Następnie ks. Witold Szumiato dokonał  poświęcenia krzyża i obelisku oraz złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze pod  Pomnikiem Ofiar Ukraińskich Nacjonalistów. Posterunek honorowy wystawili strzelcy z JS 3301 w Grudziądzu. Uroczystościom towarzyszyła wystawa IPN pt.: „Wołyń 1943. Wołają z grobów, których nie ma”.

Tekst o zdjecia: Aleksandra Wojdyło