W homilii Ksiądz Biskup przypomniał sylwetkę bł. ks. Frelichowskiego i podkreślił, że jest on wspaniałym wzorem do naśladowania dla młodego pokolenia. 

- Ks. Frelichowski sprawił, że obóz, miejsce tragiczne i smutne, stało sie miejscem miłości - mówił bp Wiesław. Zaznaczył, że kiedy zbliżało się wyzwolenie obozu współwięźniowie mówili, ks. Frelichowskiemu by nie chodził do chorych na tyfus, by sie nie zarazić, bo będzie potrzebny na wolności. On wówczas powiedział: "Nie jestem księdzem na jutro, ale na dziś. Jeśli dziś nie będę kapłanem to jutro też nim nie będę." Przepiękne słowa i wielka mądrość młodego kapłana stały się wielkim świadectwem dla innych. 

Zdjęcia: ks. Paweł Borowski