O majorze Hubalu na Pojezierzu
Uczniowie przebywający w schronisku Eko-Czar w Gaju-Grzmięcej pod kierunkiem nauczyciela religii, Piotra Biegalskiego oraz dwojga polonistów – Marii Mazurkiewicz i Wojciecha Wielgoszewskiego, spotkali się z p. Andrzejem Goeblem – znawcą i pasjonatem historii, który w otoczeniu lasów i jezior stworzył niewielkie muzeum poświęcone pamięci mjr Henryka Dobrzańskiego – Hubala.
Założyciel muzeum odziedziczył swoją pasję po ojcu, który osobiście zetknął się z Hubalem podczas wojny. Teraz pan Goebel gromadzi pamiątki po ostatnim żołnierzu II Rzeczypospolitej i pierwszym partyzancie w okupowanej Polsce. Chętnie dzieli się swoją wiedzą o tej legendarnej postaci, prezentuje pamiątki, dokumenty i zdjęcia. Uczniowie usłyszeli od niego barwną opowieść o legioniście z czasów I wojny światowej, niezrównanym kawalerzyście – zdobywcy Pucharu Narodów w Nicei w 1925, wielokrotnym reprezentancie Polski w zawodach jeździeckich.
Zasłuchali się w gawędę o bohaterze, który nie złożył broni we wrześniu 1939 r. i na czele ochotniczego oddziału toczył nierówną walkę z Niemcami na Kielecczyźnie, i w lasach spalskich, aż do śmierci w bitwie pod Anielinem 30 kwietnia 1940 r. Oglądali fotografie przedstawiające sławnego żołnierza, jego bliskich, miejsca walk, dokumenty i odznaczenia. Tak oto młodzież po dniu pełnym turystycznych wrażeń, w zetknięciu się z urodą krajobrazów i przyrody przeniosła się, dzięki spotkaniu z człowiekiem rozmiłowanym w ojczystej historii, w świat równie piękny – świat wartości.
To dobrze, że są ludzie, jak p. Andrzej Goebel, przekazujący następnym pokoleniom wiedzę o naszych przodkach, którzy, tak jak mjr Henryk Dobrzański-Hubal, wypełniali żywą treścią pojęcia patriotyzmu, honoru i poświęcenia.
Wojciech Wielgoszewski