76 rocznica śmierci bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Plon, który wydała męczeńska śmierć
Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił Biskup Toruński Andrzej Suski. Uroczystości zainaugurowały rok 100-lecia urodzin patrona polskiego harcerstwa bł. ks. phm. S. W. Frelichowskiego w województwie kujawsko-pomorskim. Przybyli na nie kapłani, przedstawiciele władz miasta i województwa, harcerze i poczty sztandarowe.
W homilii bp Andrzej Suski zauważył, że liturgia dnia kieruje wzrok ku ziarnku pszenicy. Jest ono małe, bezbronne, zdane na łaskę i niełaskę tego, co je otacza. Gdy zostaje wrzucone w ziemię, uwidacznia się jego chęć życia, przetrwania, rozwoju, chęć bycia czymś więcej. To jednak osiąga dopiero po obumarciu. Jezus w przypowieści o ziarnu pszenicy, które obumarło i dzięki temu wydało plon obfity, mówił o sobie samym i tych, którzy się do niego przyłączą. „Aby iść za Chrystusem trzeba jak On podzielić los obumierającego ziarna; trzeba wyrwać się z ciasnego podwórka własnych interesów” podkreślił kaznodzieja. Trzeba uczestniczyć w życiu drugiego człowieka, by nie stać się samotnym ziarnem, które śladu po sobie nie pozostawi. Wszelkie ważne rzeczy nie dzieją się bowiem bez poświecenia, czy wyrzeczeń. Postęp cywilizacyjny, kultura, ale też wychowanie dziecka, czy praca pielęgniarki zawsze opłacane są wysiłkiem konkretnych osób. „To przebijanie się miłości przez skórę egoizmu. Musi to być miłość ofiarna, nastawiona na dobro osoby kochanej, bo tylko taka uzdalnia do przekraczania samego siebie” zauważył bp Andrzej. Bł. ks. Frelichowski był świadkiem miłości heroicznej, bo doprowadziła ona do ofiary z samego siebie. Idąc na blok do zarażonych tyfusem współwięźniów, niosąc dobre słowo, obecność, czy sakrament pokuty wiedział, że – jak pisał w swoim „Pamiętniku” – miłość to nie towar. „Plon, który wydała męczeńska śmierć bł. Druha Wicka to jego ideały ucieleśnione przez wielu ludzi różnych środowisk jak np. harcerzy, czy seminarzystów. Módlmy się przez wstawiennictwo naszego współbrata, współziomka, bł. ks. Stefana o takie Zycie, jakie on zaprezentował: jasne, czyste i wyznaczone ideałami” mówił bp Andrzej.
Pod koniec Eucharystii Hannie Włodarczyk wręczono nagrodę – statuetkę bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego za propagowanie osoby i ideałów bł. ks. Stefana patrona harcerstwa polskiego. Na zakończenie uroczystości w świątyni modlono się przy grobie kości palców bł. Druha Wicka o jego rychłą kanonizację. Po Mszy św. o godz. 18.30 w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu odbyła się wieczornica i uroczyste wspomnienie bł. ks. Frelichowskiego.
Joanna Kruczyńska