Bp Andrzej zauważył, że jako lud Boży uczestniczymy w królestwie Syna Bożego. „To królestwo prawdy, miłości, sprawiedliwości, pokoju; królestwo ludzkich serc i sumień” podkreślił kaznodzieja. W tym królestwie najistotniejsza jest służba ludziom, co niestety nie zawsze jest rozumiane. Niemniej na pewno rozumie to Maryja, która wypowiadając słowa „niech mi się stanie według twego słowa” weszła na drogę służby realizowanej wobec św. Elżbiety, Jezusa, a potem wobec każdego z nas. „Maryja uczy miłości wyrażanej służbą” mówił bp Suski.

Wspominając Konstytucję 3 Maja kaznodzieja zauważył, że Polacy zawarli w niej swą życiową mądrość. Ustawa ta bowiem ukazała sposób przetrwania niewoli. Wbrew temu, że Polski nie było wówczas na mapie, aktualne były słowa „jeszcze Polska nie zginęła”, bo „to, co obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy”. Konstytucja była programem odbudowy narodu i państwa w duchu braterstwa oraz z poszanowaniem Dekalogu.

Konkludując bp Andrzej zauważył, że 3 maja możemy mówić o dwóch testamentach: Chrystusowym i ojczyźnianym. Ten pierwszy dał nam Maryję za matkę, która zdobywa nasze serca siłą miłości i prawdy. Testament ojczyźniany obliguje do moralnej odnowy całego narodu i odbudowy ducha braterstwa poprzez jedność i zgodę. Obydwa testamenty splatają się w wezwaniu modlitewnym: „Weź w opiekę naród cały, niech rozwija się wspaniały, Maryjo”.

Joanna Kruczyńska