Rolnicy u Matki Kościoła
Ich coroczna obecność na Jasnej Górze mówi, że do Boga należy ziemia i wszystko co ją napełnia. Pomimo różnych trudności w postaci przymrozków, huraganów, majowej suszy, rolnicy dziękują za wszelkie zbiory, jakie zebrali z pól i proszą o dalszą Bożą opiekę za wstawiennictwem Pani z Jasnej Góry.
Pielgrzymka rolników rozpoczęła się Mszą św. w bazylice jasnogórskiej, którą pod przewodnictwem ks. bp. Pawła Stobrawy koncelebrowali: ks. bp Edward Białogłowski,, ks. pr. Stanisław Sojka oraz diecezjalni duszpasterze rolników. W homilii bp Stobrawa przypomniał, że plony nie tyle zależą od technicznych nowości w gospodarstwie i od ilości godzin pracy rolnika, ale od Bożego błogosławieństwa i za psalmistą mówił: „Jeżeli Pańskiej nie macie pomocy, na nic się przyda wstawać o północy”. Rolnik bardziej niż inni wytwórcy powinien zawierzać swój trud Panu Bogu. Zwrócił uwagę, że ludzkiego życia nie można ograniczać tylko do troski o chleb codzienny, ale należy zabiegać o Chleb Życia, aby nasycić głód duchowy. „Współczesny człowiek pragnie dobra, sprawiedliwości, miłości, pokoju, życzliwości. Może to otrzymać, jeśli zawierzy do końca Panu Bogu, ponieważ bez Boga serce człowieka jest niespokojne” – podkreślał bp Stobrawa. Zaapelował również o poszanowanie codziennej modlitwy, dnia Pańskiego, niedzielnej Mszy św., czytanie Pisma Świętego i korzystanie z sakramentów.
W rozważaniach Apelu Jasnogórskiego ks. abp Stanisław Nowak poruszył problem poszanowania polskiej ziemi, na której wyrasta chleb codzienny oraz trwałości polskich rodzin. Mówił, że ważną sprawą dla współczesnego pokolenia jest również wychowanie polskiej młodzieży w duchu szacunku kultury polskiej wsi i polskiej historii.
Czuwanie modlitewne do północy w Kaplicy Cudownego Obrazu prowadzili przedstawiciele duszpasterstwa rolników diecezji toruńskiej na czele z diecezjalnym duszpasterzem rolników ks. kan. Zbigniewem Gańskim. Oprawę muzyczną zapewnił najstarszy w Polsce chór „Św. Cecylia” z parafii pw. św. Mikołaja w Chełmży pod dyrekcją Alfonsa Dorawy.
Sumie dożynkowej w niedzielę 2 września przewodniczył abp Wacław Depo. W tegorocznych dożynkach jasnogórskich brał udział Prezydent RP Bronisław Komorowski, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stanisław Kalemba oraz parlamentarzyści i związkowcy.
Prezydent Bronisław Komorowski podziękował wszystkim rolnikom za owoce ciężkiej, rolniczej pracy. „Dziękuję wszystkim ludziom polskiej wsi za to, jak dbacie o nasze wspólne dziedzictwo, o polską ziemię” – mówił prezydent. Minister Kalemba mówił, że święto dożynkowe wyraża szacunek dla pracy rolnika i jego rodziny, a kultywowana tradycja łączy pokolenia dawne ze współczesnymi.
Homilię wygłosił ks. abp Józef Michalik. „Przychodzimy na Jasną Górę zaczerpnąć Bożej mądrości i Bożej pomocy, wyprostować nasze sumienia, poczuć obecność Chrystusa, Boga w naszym życiu i obecność Jego Matki Maryi, poczuć obecność drugiego człowieka – człowieka, rolnika, pracownika” – mówił. Stwierdził, że biedą polskiej wsi, polskiego narodu i polskiego Kościoła, nie jest to, że są skromne warunki życia, że się zmagamy z trudnościami, ale ludzie duchowo chorzy. „Musimy pokonywać te trudności, po to otrzymaliśmy dary Boże – rozumu, woli, uczuć – żebyśmy potrafili zaradzić budzącym się trudnościom” – zaznaczył arcybiskup. Podkreślił dawną gościnność polskiego rolnika i życzliwość wobec sąsiadów. Napominał, aby nie zanikło poczucie godności i honoru Polaka, umiłowanie pracy na roli i niezależności.
Przywiezione na Jasną Górę wieńce dożynkowe zostały poświecone przez ks. abp. Depo. Diecezję toruńską reprezentował wieniec dożynkowy wykonany przez parafian z Ostromecka. Rolnicy naszej diecezji czynnie włączyli się w liturgię eucharystyczną i delegację pochodu ofiarnego.
Rolnicy uprawiając rolę i obsiewając ją, spełniają wolę Bożą wyrażoną w dziele stworzenia: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”. Wszyscy potrzebują owoców ich pracy: plonów i hodowli, ale również bogactwa duchowego. Dlatego coroczne dziękczynienie ogólnopolskie, jak również wszystkie lokalne dziękczynienia za plony, niech będą wyrazem prawdziwego i głębokiego szacunku wszystkich Polaków dla pracy rolnika i jego współpracy z dziele stwórczym z Panem Bogiem.
Aleksandra Wojdyło