W obrzędach uczestniczył także ordynariusz diecezji toruńskiej, bp Wiesław Śmigiel oraz licznie zgromadzeni kapłani, siostry zakonne, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego i wierni świeccy.

Podczas homilii bp Szamocki nawiązał do pieśni Sługi Jahwe, którą wysłuchaliśmy na początku liturgii – Ta pieśń to wprowadzenie w tajemnicę Męki Chrystusa. W niej natchniony autor chce nam przybliżyć czas, kiedy Mesjasz będzie oddawał swoje życie. Zapewnia też, że to się dobrze skończy. Jezus wskazywał na tę pieśń, kiedy zapowiadał swoją Mękę.
Biskup zauważył, że działalność Jezusa wciąż odbywała się wśród grzeszników. Jezus przyjął chrzest w obecności grzeszników, ale również między nimi umierał. – Sługa ofiaruje się Bogu nieustannie za nas.

W dalszej części homilii bp Szamocki nawiązał do śmierci, która dotyczy każdego człowieka – Wiemy, że człowiek umiera, ponieważ jest słaby i ograniczony. Ludzie bronią się przed śmiercią wszelkimi sposobami, a śmierć i tak zapędza nas w kąt, z którego nie możemy uciec. Śmierć Jezusa nie jest wynikiem słabości ludzkiej. Nikt Mu życia nie zabiera. Jezus ma moc oddać życie i ma moc je znów odzyskać – mówił. – Śmierć Jezusa to przejaw ogromnej miłości Boga. Przyjęta ofiara odwróciła bieg historii i ma moc odmienić nasze życie, jeśli tylko w to uwierzymy.

Biskup Szamocki zaznaczył, że „nasze życie może się odmienić podobnie jak odmieniło się życie łotra, któremu Jezus zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia będzie z Nim w raju”. Jezus posłusznie przyjął cierpienie od Ojca i złożył ofiarę z siebie – Miłością pokonał zawiść i śmierć, a ci, co dadzą się Jezusowi poprowadzić mogą być pewni, że osiągną niebo. Miłość nigdy nie przegrała, a człowiek ma w niej udział – mówił bp Szamocki.

Krzyż jest ściśle związany z tajemnicą Eucharystii – Nie może dziwić obecność Najświętszego Sakramentu w liturgii Wielkiego Piątku, ponieważ Jezus nawet na chwilę nie przestał istnieć. Chrześcijanie to współcześni świadkowie śmierci, która została pokonana. Nasza śmierć ma perspektywę zwycięstwa. Z wiarą dziękujemy, że Jezus jest obecny w każdym momencie naszego życia. On przyszedł dla każdego z nas na ten świat, by nas odnaleźć i przez krzyż wyprowadzić do zbawienia – zakończył toruński biskup.

Po homilii odbyła się adoracja krzyża oraz przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego. Posługę muzyczną podczas liturgii pełniła Schola Cathedralis Thoruniensis pod dyrekcją Dawida Wesołowskiego.

bp/Toruń/KAI
Zdjęcia: Beata Patalas