Najwięcej atrakcji 4 czerwca było oczywiście dla najmłodszych - malowanie twarzy, robienie bransoletek, zjazdy na dmuchańcach, słodkości itp. Dorośli mogli zaopatrzyć się w ciekawe pamiątki na stanowiskach rękodzielniczych. Podczas festynu zaprezentowały się placówki edykacyjne działające na terenie parafii, w tym Katolickie Przedszkole Niepubliczne "Domek na Skale". Nie zabrakło występu scholi parafialnej.

W czasie wydarzenia można było wesprzeć Artura chorego na białaczkę, zostać honorowym krwiodawcą, a także zostawić włosy, z których zostaną zrobione peruki dla osób chorujących na raka.

Tekst i zdjęcia: Renata Czerwińska