Ks. kard. Grzegorz Ryś w Toruniu
Na Wydziale Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu odbył się wykład "Chrześcijaństwo dawniej i dziś".
Spotkanie zostało zorganizowane przez Katedrę Historii Skandynawii i Europy Środkowo-Wschodniej UMK. Prelegentem był ks. kard. Grzegorz Ryś, a całość poprowadził prof. dr hab. Andrzej Radzimiński.
Podjęto temat związany z historią i pamięcią, ponieważ jak zaznaczył zaproszony gość „pokazuje ona, że traktujemy historię jako swoje korzenie. Dostarcza nam życia w sposób aktualny”.
Należy zauważyć, że temat wykładu jaki został poruszony nosi w sobie bardzo ważną i aktualną tezę, która brzmi „Kościół ma historię”.
-Jak bardzo jest to nieoczywiste widzimy to w sytuacjach kiedy w Kościele zaczynamy się o coś spierać. W tych sporach najczęściej brakuje nam perspektywy historycznej, a Kościół ma historię i dotyczy ona wszystkiego. To znaczy jego struktur, form kultu czy doktryny - podkreślił prelegent.
Podczas wykładu słuchacze mogli usłyszeć, że wiele osób we współczesnym świecie uważa, że chrześcijaństwo dawniej już się skończyło. Następnie próbowano odpowiedzieć na pytanie jakie są przyczyny takiego stwierdzenia.
-Papież Franciszek twierdzi, że nie żyjemy w epoce zmian, tylko żyjemy w zmianie epoki. My dzisiaj, kiedy argumentujemy to uciekamy od argumentacji historycznej, bo ona jest niepopularna jest niezrozumiała, to nie jest żaden argument. Poza szybkością zmian dostrzegamy także inne rozumienie jakości i treści – mówił prelegent.
Po zakończonym wykładzie przyszedł czas na dyskusję, podczas której zgromadzeni goście mogli zadać pytania kardynałowi Rysiowi.
Tekst: Agata Pawluk-Mieczkowska
Podjęto temat związany z historią i pamięcią, ponieważ jak zaznaczył zaproszony gość „pokazuje ona, że traktujemy historię jako swoje korzenie. Dostarcza nam życia w sposób aktualny”.
Należy zauważyć, że temat wykładu jaki został poruszony nosi w sobie bardzo ważną i aktualną tezę, która brzmi „Kościół ma historię”.
-Jak bardzo jest to nieoczywiste widzimy to w sytuacjach kiedy w Kościele zaczynamy się o coś spierać. W tych sporach najczęściej brakuje nam perspektywy historycznej, a Kościół ma historię i dotyczy ona wszystkiego. To znaczy jego struktur, form kultu czy doktryny - podkreślił prelegent.
Podczas wykładu słuchacze mogli usłyszeć, że wiele osób we współczesnym świecie uważa, że chrześcijaństwo dawniej już się skończyło. Następnie próbowano odpowiedzieć na pytanie jakie są przyczyny takiego stwierdzenia.
-Papież Franciszek twierdzi, że nie żyjemy w epoce zmian, tylko żyjemy w zmianie epoki. My dzisiaj, kiedy argumentujemy to uciekamy od argumentacji historycznej, bo ona jest niepopularna jest niezrozumiała, to nie jest żaden argument. Poza szybkością zmian dostrzegamy także inne rozumienie jakości i treści – mówił prelegent.
Po zakończonym wykładzie przyszedł czas na dyskusję, podczas której zgromadzeni goście mogli zadać pytania kardynałowi Rysiowi.
Tekst: Agata Pawluk-Mieczkowska