Czas przed Mszą św. niektóre grupy osób poświęciły na odpoczynek (po dojeździe do Torunia), inne w tym czasie kończyły pakowanie bagażu. Była także okazja na zapoznanie się z nowymi osobami.

O godz. 8.00 Mszę św. odprawił ks. Maciej Górka, kierownik pielgrzymki. W homilii ks. Maciej podkreślił fakt znaczenia tej pielgrzymki, która była pierwszym takim rowerowym przedsięwzięciem w naszej diecezji. A zatem wszystko było „pierwsze”, m. in. także to, że pielgrzymi przecierali ten szlak na rowerach. Dla wielu uczestników trasa była znana, w większości pokrywała się ona z trasą pieszej pielgrzymki. Pielgrzymka była zorganizowana w ramach I Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę. Jak się okazało, nasza pielgrzymka była najliczniejszą grupą na rowerach w Częstochowie (50 uczestników). Podczas 380-kilometrowej trasy w ciągu pięciu dni podróżowania trzeba było włożyć wiele wysiłku, pokonać sporo trudności, zmagań z własnymi słabościami.

Towarzyszyła nam modlitwa w intencjach, które pragnęliśmy zawieźć do Maryi. Nie zabrakło łez radości po dotarciu do celu. Na trasie spotkaliśmy się z życzliwością wielu ludzi, z ich gościnnością. Modliliśmy się także w intencjach tych osób, szczególnie o upragniony w tym czasie deszcz. Uwieńczeniem pielgrzymki była Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu, celebrowana 22 lipca przez bp. Antoniego Długosza.

Łukasz Przyjemski