W homilii diakon Waldemar Rozynkowski nawiązał do Ewangelii, w której zauważył korelacje z upamiętnianymi dziś wydarzeniami historycznymi. Podkreślił, że uzdrowienie niewidomego Bartymeusza możemy odnieść do historii każdego z nas, gdyż idąc drogą życia i wiary, zaczynamy widzieć coraz więcej, nazywać pewne wydarzenia w naszym życiu i potrzebować wspomnianego wzroku, aby odpowiedzieć na najważniejsze pytania w naszym życiu.

Zauważył, że dla wielu z nas historia Barbarki jest pomocą w spojrzeniu na nasze życie w szerszym kontekście: „Dziś czwarte pokolenie patrzy na swoje życie z perspektywy wydarzeń na Barbarce. To miejsce potrafi uczyć, ujawniać prawdę, przecierać oczy, abyśmy mogli spojrzeć na nasze życie z zupełnie innej perspektywy. To właśnie ta historia uczy nas o wydarzeniach II wojny światowej. Poprzez te wydarzenia możemy zobaczyć, jaką tragedię przyniosła wojna wszystkim mieszkańcom naszej ojczyzny, a przede wszystkim miejscowej ludności. Myślę, że dla nas Barbarka w historii naszego życia służy jako sposób na przetarcie oczu, które uświadamia nam, jakiej historii dotykamy” – powiedział diakon Waldemar.

Barbarka była szczególnym miejscem kultu św. Barbary. To historyczne miejsce gościło kupców udających się do Gdańska, przyjmowało pielgrzymów zmierzających do różnych ośrodków kultu, szczególnie do św. Barbary w Starogardzie, jak również zapraszała miejscową społeczność, aby mogli odpocząć i nabrać sił do pracy. Od 28 października 1939 roku stała się miejscem męczeństwa pomordowanych w czasie zbrodni pomorskiej.

Tekst i foto:
Ks. Przemysław Witkowski dla Katolickiej Agencji Informacyjnej (KAI)
Źródła historyczne w artykule: „Ślady na Wrzosach. Magazyn parafii św. Antoniego”, nr. 48