2025-11-09
9 listopada wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu zgromadziła się w toruńskiej katedrze, aby uczestniczyć w Eucharystii, której przewodniczył bp Józef Szamocki. Podczas Mszy Świętej trzech alumnów wyraziło swoją gotowość do przyjęcia święceń – poprzez obrzęd admissio, czyli formalne dopuszczenie do grona kandydatów do diakonatu i prezbiteratu.
To ważne wydarzenie w życiu każdego seminarium i całego Kościoła lokalnego. Jak przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego, święcenia kapłańskie są darem i tajemnicą, a ich przyjęcie zakłada uprzednie rozeznanie i potwierdzenie ze strony wspólnoty Kościoła. Obrzęd admissio jest więc nie tylko osobistą deklaracją kandydata, ale również odpowiedzią Kościoła, który rozpoznaje w nim autentyczne powołanie Boże. W uroczystości uczestniczyli moderatorzy seminarium z rektorem ks. Wiesławem Łużyńskim na czele, a także prefekci okresu propedeutycznego z Gdańska wraz z grupą seminarzystów.
Na początku homilii bp Józef Szamocki podkreślił znaczenie chwili, w której alumni składają przed Kościołem swoją gotowość służby. – Chcemy dziś otoczyć modlitwą trzech seminarzystów, którzy za moment otrzymają obietnicę ze strony Kościoła – że rozeznając swoje powołanie, mogą pójść dalej – mówił biskup. Zwrócił także uwagę, że uczestnicy obrzędu admissio stają się oficjalnie kandydatami do święceń diakonatu i prezbiteratu. – To moment, w którym Kościół – wspólnota wierzących – w sposób widzialny potwierdza, że dostrzega w nich Boże wezwanie i pragnie je wspierać modlitwą.
Nawiązując do Ewangelii o oczyszczeniu świątyni, bp Józef wskazał, że Jezus troszczył się nie tylko o zewnętrzną czystość miejsca kultu, ale przede wszystkim o czystość serc ludzi, którzy w nim przebywają. – Na ogół widzimy Chrystusa łagodnego, pokazującego nam swoje Serce. Dziś jednak staje przed nami w geście porywczym. Nie spodobało Mu się, że dom Ojca może stać się jaskinią zbójców – mówił.
Biskup zaznaczył, że prawdziwa czystość kultu wypływa z serca wolnego od przywiązania do dóbr materialnych. – Może najbardziej poruszyło Jezusa właśnie to – nieczyste serce człowieka, zakorzenione w zyskach i egoizmie. Dlatego trzeba dziś zapytać: jakie jest moje serce, skoro tym sercem chcę służyć Kościołowi? – apelował do zebranych.
Przed rozpoczęciem Mszy Świętej wspólnota seminarium przeżywała także inny ważny moment – obrzęd obłóczyn, czyli przyjęcie stroju duchownego przez dwóch alumnów trzeciego roku:
- kl. Mikołaja Kota z parafii pw. św. Małgorzaty w Łobdowie,
- kl. Kamila Trackiego z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu.
Przyjęcie sutanny to nie tylko zewnętrzny znak przynależności do wspólnoty Kościoła, ale przede wszystkim widzialny wyraz wewnętrznego oddania się Chrystusowi. Jak przypomina Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów, strój duchowny ma być znakiem, który wskazuje na przynależność do Boga i gotowość służby. Obaj alumni, wraz z kl. Pawłem Malinowskim z parafii św. Michała Archanioła w Toruniu, który już rok wcześniej przyjął strój duchowny, uczestniczyli w obrzędzie admissio.
Biskup Józef zwrócił uwagę, że w świecie, który często odchodzi od wartości duchowych, fakt, że młodzi ludzie wciąż odpowiadają na głos powołania, jest świadectwem działania łaski. – Są jeszcze młodzi, którzy wybierają Jezusa w tajemnicy kapłaństwa – ponieważ to Jezus ich wybrał. Za chwilę będziemy świadkami pięknego dialogu: powołania Jezusa i odpowiedzi ‘Jestem’, oraz odpowiedzi Kościoła, który towarzyszy modlitwą i obecnością – mówił biskup.
Obrzędy obłóczyn i admissio są ważnymi etapami na drodze do kapłaństwa. Wprowadzają alumna w głębszą relację z Chrystusem – Kapłanem i Pasterzem – oraz w coraz pełniejsze uczestnictwo w misji Kościoła. To czas, gdy wspólnota seminaryjna, wraz z całym Kościołem diecezjalnym, modli się, by ci, którzy powiedzieli Chrystusowi „Jestem”, wytrwali w wierności i świętości powołania.
-------------
tekst: ks. Przemysław Witkowski
fot: Agata Pawluk_CMDT
GALERIA ZDJĘĆ









SZTAFETA MODLITWY W INTENCJI RODZIN
