2026-02-11
Diecezjalne obchody Światowego Dnia Chorego odbyły w parafii św. Józefa na toruńskich Bielanach. Eucharystii przewodniczył ks. kan. Zbigniew Łukasik, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia.
Kościół wypełniły osoby chore, starsze, ich rodziny, pracownicy służby zdrowia i opiekunowie, którzy posługują im w trudach. Wiernych przywitał przełożony domu zakonnego w Toruniu, o. Marcin Klamka, redemptorysta. Ks. kan. Zbigniew Łukasik młowił: - Największym darem, jaki Bóg mógł nam zostawić jest dar Eucharystii, gdzie przemawia do nas swoim Słowem, staje się żywy i prawdziwy, jak każdy z nas, w swoim Ciele i Krwi. Dodał, że św. Jan Paweł II podkreślił, że drugim wielkim darem dla Kościoła, są ludzie niosący ból, krzyż, cierpienie.
Ojciec w homilii Klamka zwrócił uwagę, że w naszych trudnościach mamy pamiętać, o tym, że Jezus jest z nami w naszym Ogrójcu. Zapewniał, że przyjmuje On naszą modlitwę, zanoszoną na życiowych zakrętach, w cierpieniach i pomaga przejść o krok dalej, byśmy w pełnym zawierzeniu, oddali nasz los w ręce pana Boga. - Jezus uczy nas zaufania, nawet wtedy, gdy gasną wszystkie światła i wszędzie panuje ciemność – mówił redemptorysta.
Zwracając się do chorych podkreślił, że „gdy pojawia się choroba lub cierpienie – cierpi cały dom”. – Bywa że padają ostre słowa, bo chory nie wytrzyma, powie coś przykrego, bo nagromadzony żal się przeleje. Chciejcie umieć mówić „przepraszam” swoim bliskim, kiedy się to wydarzy. Mówcie im „dziękuję”. Wasi bliscy, którzy o was się troszczą, bardzo wiele poświęcając ze swojego życia, energii, czasu, siły i nie oczekują hymnów pochwalnych, ale czasami zwyczajnego podziękowania – mówił o. Klamka. Po czym dodał: - Miejcie odwagę, nawet po burzy, powiedzieć swoim bliskim, że ich kochacie. To też jest bardzo ważne, bo oni potrzebują miłości, by udźwignąć posługę miłości.
Ważnym momentem liturgii było udzielenie sakramentu namaszczenia chorych. – Ten sakrament niesie ze sobą dwojaki skutek. Z jednej strony, to skutek wewnętrzny, duchowy. Z drugiej, jeśli taka wola Boża, niesie zewnętrzny skutek w postaci polepszenia stanu zdrowia czy wręcz uzdrowienia – mówił o. Klamka. W ciszy modlitwy zebrani powierzali Panu swoje cierpienia oraz codzienne troski i lęki, odnajdując pokój serca i nadzieję płynącą z bliskości Chrystusa.
Tekst i zdjęcia: Ewa Melerska_CMDT
GALERIA ZDJĘĆ











