Sympozjum "Polska silna wiarą i trzeźwością"
W murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbyło się sympozjum "Polska silna wiarą i trzeźwością".
Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski, a homilię wygłosił bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.
Dalsza część spotkania miała miejsce w auli uczelni. Jako pierwszy głos zabrał bp Bronakowski, który podkreślił, że nawet najlepsze prawo czy najbardziej profesjonalne programy profilaktyczne i terapeutyczne nie zadziałają „własną mocą”, czyli w sposób automatyczny. - Potrzebni są ludzie, którzy – ofiarnie, mądrze i wytrwale kochając – podejmą służbę w tym zakresie. Cieszymy się wszystkimi inicjatywami promującymi postawy trzeźwościowe. Apeluję, aby wytrwale pracować na rzecz powstania wielkiej, narodowej koalicji ludzi dobrej woli. Musimy spojrzeć na krzyż. W nim jest nasza siła i nadzieja na zwycięstwo dobra nad złem, że Polska pozostanie wierna Ewangelii i Kościołowi.
Następnie uczestnicy sympozjum mogli wysłuchać referatu ks. dr. Marka Dziewieckiego, który zaznaczył, że w życiu człowieka są dwa główne czynniki chroniące nas przed problemami alkoholowymi. Trzeźwe myślenie i trzeźwa miłość, czyli mądre myślenie i mądra miłość. - Wiara chrześcijańska pomaga nam być trzeźwymi w każdej sferze istnienia. Jezus wychował ludzi trzeźwo myślących, nauczał o różnych sprawach, stawiał pytania, opowiadał przypowieści, uczył obserwować świat, przyrodę, ludzi, wyciągać wnioski. Tylko człowiek, który uczy się mądrze myśleć o sobie, o swoim życiu może być też mądry w odniesieniu do alkoholu czy innych zagrożeń. Dodał, że człowiek przez swoje wybory nie zawsze jest rozumny i wolny, ale zawsze kochany przez Boga. - Jesteśmy szaleńczo kochani przez Boga. Wiara chrześcijańska daje nam dostęp do Mistrza Miłości, który nas mobilizuje, byśmy tę miłość uszanowali, przyjęli i odpowiedzieli miłością na miłość. Prelegent podkreślił, że człowiek potrzebuje być również w dobrej relacji z samym sobą. - Jeśli kocham samego siebie, to jako dziecko, nastolatek nie zrobię sobie krzywdy, nie sięgnę w najmniejszych ilościach po napoje alkoholowe, czy po coś, co mnie uzależnia.
Głos zabrał również dr hab. Krzysztof Wojcieszek. Prelegent wygłosił referat „Problemy młodego pokolenia w dochowaniu wierności chrześcijańskim korzeniom polskiego narodu”. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że nie wszyscy młodzi napotykają na trudności w dochowaniu wierności korzeniom. Zwracając się w szczególności do rodziców i wychowawców podkreślił, że młodzi ludzie są bacznymi obserwatorami, dlatego ważne jest, aby dawać dobry przykład i samemu promować dobre wzorce. - Jeśli zastanawiasz się, dlaczego w młodym pokoleniu dzieje się to, co obserwujesz, najpierw spójrz na własne życie i własne świadectwo. W nich znajdziesz odpowiedź i zrozumienie.
W tym roku przeżywamy 70. rocznicę złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Ksiądz dr hab. Piotr Kulbacki w swoim wystąpieniu przypomniał o aktualności podjętych wówczas zobowiązań oraz podkreślił istotną rolę duchowieństwa w ich realizacji we współczesnym świecie. Zauważył, że gdy ludzie przychodzą do kapłana, ale także do nauczycieli, rodziny czy znajomych i mówią o problemie nadużywania alkoholu, a czasem nawet o poważnym uzależnieniu, potrzeba przede wszystkim postawy uważnego słuchania. – Nie wystarczy powiedzieć, że „ze mną jest wszystko w porządku”. Być może trzeba podjąć konkretną służbę, na przykład poprzez dobrowolną abstynencję – zaznaczył.
Ksiądz dr hab. Kulbacki podkreślił również, że pierwszą i podstawową szkołą trzeźwości jest rodzina. Zachęcał do promowania takiego modelu świętowania, w którym uroczystości religijne i rodzinne odbywają się bez alkoholu.
Jako ostatni głos zabrał dr hab. Krzysztof Pilarz. - Aby być trzeźwym, trzeba też nie być leniwym, nie być lekkomyślnym, nie marnotrawić i nie być rozwiązłym. Cnoty narodowe takie jak wierność, sumienność, pracowitość, oszczędność, wyrzeczenie się siebie, wzajemne poszanowanie, miłość, sprawiedliwość społeczna, to de facto niezbędne warunki trzeźwości. - Jest to pewien ideał pedagogiczny, który powinien przyświecać i który przyświeca osobom, które bardzo poważnie myślą o trzeźwości. Prelegent podkreślił, że duże znaczenie ma również promowanie trzeźwości w sposób pozytywny, a nie na zasadzie tylko i wyłącznie ograniczeń.
Wydarzenie zakończyło się podsumowaniem. Sympozjum zostało zorganizowane przez toruńską akademię wraz z Zespołem Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.
Tekst i zdjęcia: Agata Pawluk
Dalsza część spotkania miała miejsce w auli uczelni. Jako pierwszy głos zabrał bp Bronakowski, który podkreślił, że nawet najlepsze prawo czy najbardziej profesjonalne programy profilaktyczne i terapeutyczne nie zadziałają „własną mocą”, czyli w sposób automatyczny. - Potrzebni są ludzie, którzy – ofiarnie, mądrze i wytrwale kochając – podejmą służbę w tym zakresie. Cieszymy się wszystkimi inicjatywami promującymi postawy trzeźwościowe. Apeluję, aby wytrwale pracować na rzecz powstania wielkiej, narodowej koalicji ludzi dobrej woli. Musimy spojrzeć na krzyż. W nim jest nasza siła i nadzieja na zwycięstwo dobra nad złem, że Polska pozostanie wierna Ewangelii i Kościołowi.
Następnie uczestnicy sympozjum mogli wysłuchać referatu ks. dr. Marka Dziewieckiego, który zaznaczył, że w życiu człowieka są dwa główne czynniki chroniące nas przed problemami alkoholowymi. Trzeźwe myślenie i trzeźwa miłość, czyli mądre myślenie i mądra miłość. - Wiara chrześcijańska pomaga nam być trzeźwymi w każdej sferze istnienia. Jezus wychował ludzi trzeźwo myślących, nauczał o różnych sprawach, stawiał pytania, opowiadał przypowieści, uczył obserwować świat, przyrodę, ludzi, wyciągać wnioski. Tylko człowiek, który uczy się mądrze myśleć o sobie, o swoim życiu może być też mądry w odniesieniu do alkoholu czy innych zagrożeń. Dodał, że człowiek przez swoje wybory nie zawsze jest rozumny i wolny, ale zawsze kochany przez Boga. - Jesteśmy szaleńczo kochani przez Boga. Wiara chrześcijańska daje nam dostęp do Mistrza Miłości, który nas mobilizuje, byśmy tę miłość uszanowali, przyjęli i odpowiedzieli miłością na miłość. Prelegent podkreślił, że człowiek potrzebuje być również w dobrej relacji z samym sobą. - Jeśli kocham samego siebie, to jako dziecko, nastolatek nie zrobię sobie krzywdy, nie sięgnę w najmniejszych ilościach po napoje alkoholowe, czy po coś, co mnie uzależnia.
Głos zabrał również dr hab. Krzysztof Wojcieszek. Prelegent wygłosił referat „Problemy młodego pokolenia w dochowaniu wierności chrześcijańskim korzeniom polskiego narodu”. W swoim wystąpieniu zaznaczył, że nie wszyscy młodzi napotykają na trudności w dochowaniu wierności korzeniom. Zwracając się w szczególności do rodziców i wychowawców podkreślił, że młodzi ludzie są bacznymi obserwatorami, dlatego ważne jest, aby dawać dobry przykład i samemu promować dobre wzorce. - Jeśli zastanawiasz się, dlaczego w młodym pokoleniu dzieje się to, co obserwujesz, najpierw spójrz na własne życie i własne świadectwo. W nich znajdziesz odpowiedź i zrozumienie.
W tym roku przeżywamy 70. rocznicę złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Ksiądz dr hab. Piotr Kulbacki w swoim wystąpieniu przypomniał o aktualności podjętych wówczas zobowiązań oraz podkreślił istotną rolę duchowieństwa w ich realizacji we współczesnym świecie. Zauważył, że gdy ludzie przychodzą do kapłana, ale także do nauczycieli, rodziny czy znajomych i mówią o problemie nadużywania alkoholu, a czasem nawet o poważnym uzależnieniu, potrzeba przede wszystkim postawy uważnego słuchania. – Nie wystarczy powiedzieć, że „ze mną jest wszystko w porządku”. Być może trzeba podjąć konkretną służbę, na przykład poprzez dobrowolną abstynencję – zaznaczył.
Ksiądz dr hab. Kulbacki podkreślił również, że pierwszą i podstawową szkołą trzeźwości jest rodzina. Zachęcał do promowania takiego modelu świętowania, w którym uroczystości religijne i rodzinne odbywają się bez alkoholu.
Jako ostatni głos zabrał dr hab. Krzysztof Pilarz. - Aby być trzeźwym, trzeba też nie być leniwym, nie być lekkomyślnym, nie marnotrawić i nie być rozwiązłym. Cnoty narodowe takie jak wierność, sumienność, pracowitość, oszczędność, wyrzeczenie się siebie, wzajemne poszanowanie, miłość, sprawiedliwość społeczna, to de facto niezbędne warunki trzeźwości. - Jest to pewien ideał pedagogiczny, który powinien przyświecać i który przyświeca osobom, które bardzo poważnie myślą o trzeźwości. Prelegent podkreślił, że duże znaczenie ma również promowanie trzeźwości w sposób pozytywny, a nie na zasadzie tylko i wyłącznie ograniczeń.
Wydarzenie zakończyło się podsumowaniem. Sympozjum zostało zorganizowane przez toruńską akademię wraz z Zespołem Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.
Tekst i zdjęcia: Agata Pawluk