35. rocznica powstania Straży Miejskich i Gminnych
Na początku homilii bp Arkadiusz Okroj nawiązał do Ewangelii o pannach roztropnych i nierozsądnych. Wyjaśnił, że ewangeliczne wezwanie Chrystusa do czuwania nie oznacza życia w ciągłym napięciu, bez odpoczynku czy w lęku przed zagrożeniami. Czuwanie jest przede wszystkim gotowością do właściwej reakcji, gdy drugi człowiek potrzebuje pomocy. Może nią być obecność, słowo uspokajające, ale także zdecydowane działanie, jeśli wymaga tego sytuacja. Biskup zauważył, że czuwanie jest częścią odpowiedzialnego życia. Rodzice czuwają nad dziećmi, lekarz nad chorym, gospodarz nad domem, a pasterz nad wspólnotą. Strażnik natomiast czuwa nad miastem lub gminą. „Każdemu człowiekowi powierzono jakieś dobro, którego nie wolno pozostawić bez opieki. Powierzenie go jest jednocześnie wyrazem zaufania” – powiedział.
Następnie sięgnął do Starego Testamentu, wskazując na biblijne rozumienie czuwania i strzeżenia. Zwrócił uwagę na hebrajskie słowo "shamar", oznaczające zachowywanie, ochronę i troskę o to, co zostało powierzone, oraz "shomer", określające tego, który czuwa. Jak podkreślił, pierwszym i najważniejszym Stróżem jest sam Bóg. Do tej misji nawiązują również prorocy, którzy byli ustanawiani strażnikami ludu. Ich zadaniem było słuchanie słowa Bożego i przestrzeganie ludzi przed niebezpieczeństwem, nawet jeśli wymagało to mówienia trudnej i niewygodnej prawdy. Przywołując obraz strażnika z Księgi Izajasza, biskup zaznaczył, że jego rolą nie jest dawanie fałszywego poczucia bezpieczeństwa, lecz uczciwe rozpoznawanie sytuacji i mówienie prawdy, także wtedy, gdy zagrożenie jeszcze nie minęło.
Nawiązując do biblijnego obrazu strażnika, Pasterz Diecezji odniósł go do historii Torunia, wskazując, że potrzeba czuwania nad bezpieczeństwem mieszkańców towarzyszy miastu od początków jego istnienia. Już w XIII wieku, wraz z powstaniem ceglanych murów obronnych, bezpieczeństwa Torunia strzegli mieszkańcy pełniący wartę na murach, basztach i przy bramach. Ich zadaniem było dostrzec zagrożenie odpowiednio wcześnie i zareagować, zanim dotarło ono do domów. W późniejszych wiekach służbę tę pełnili również żołnierze miejscy. Biskup podkreślił, że od spostrzegawczości i szybkiej reakcji strażników mogły zależeć nie tylko bezpieczeństwo i dobytek mieszkańców, ale także ich życie. Dzięki ich obecności inni mogli spokojnie zajmować się codziennymi sprawami, mając świadomość, że ktoś czuwa. Jak zauważył, choć na przestrzeni wieków zmieniały się mury, narzędzia i sposoby działania, sama potrzeba czuwania pozostała niezmienna. Po odrodzeniu samorządu terytorialnego w 1990 roku miasta i gminy ponownie mogły tworzyć własne formacje, a Straż Miejska w Toruniu została powołana w maju 1991 roku – zauważył.
W dalszej części homilii bp Arkadiusz Okroj wyraził strażnikom wdzięczność za ich codzienną służbę, zauważając, że nie zawsze jest ona sprawiedliwie oceniana i nie zawsze spotyka się z należnym uznaniem. Podziękował za wszystkie godziny czuwania, także te nocne, za troskę o bezpieczeństwo mieszkańców, dostrzeganie zagrożeń w odpowiednim momencie, konflikty, które dzięki interwencji nie przerodziły się w tragedie, oraz pomoc udzielaną ludziom, którzy często nawet nie poznali nazwiska osoby, która im pomogła. Podkreślił, że wiele owoców tej służby pozostaje niewidocznych, ponieważ jej najlepszym rezultatem jest często właśnie to, co się nie wydarzyło. Dzięki temu, że ktoś w porę zauważył zagrożenie, ostrzegł lub zareagował, można było zapobiec tragedii – dodał.
Biskup zachęcił strażników, aby nadal czuwali, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się człowiek potrzebujący pomocy, nieporządek mogący przerodzić się w poważne zagrożenie czy sytuacja, w której konieczna będzie zdecydowana interwencja. Odwołując się ponownie do ewangelicznego obrazu lampy, wskazał, że potrzebna jest „oliwa” roztropności, opanowania, odwagi, cierpliwości i szacunku dla drugiego człowieka. Zawierzył strażników Bogu, prosząc, aby Ten, który jest Stróżem Izraela, czuwał nad tymi, którzy strzegą miast i gmin.
Po Mszy Świętej jubileuszowe obchody przeniosły się do Ratusza Staromiejskiego w Toruniu, gdzie odbyła się część oficjalna wydarzenia. Tego dnia jubileusz stał się okazją do wspólnego świętowania oraz bezpośredniego spotkania strażniczek i strażników z mieszkańcami. W festynie uczestniczyły Straże Miejskie i Gminne z województwa kujawsko pomorskiego, prezentując różnorodność swojej współczesnej służby, obejmującej nie tylko troskę o porządek publiczny, lecz także działania profilaktyczne, edukacyjne i związane z bezpieczeństwem. Przygotowany program był skierowany do całych rodzin. Dzieci i młodzież mogły poprzez zabawę poznawać zasady bezpiecznego zachowania, natomiast dorośli i seniorzy korzystali z działań edukacyjnych oraz bezpłatnych konsultacji ze strażnikami posiadającymi specjalistyczne przygotowanie, między innymi z zakresu ratownictwa medycznego, samoobrony, przeciwdziałania przemocy, mediacji i psychologii.
Ks. Przemysław Witkowski
Centrum Medialne Diecezji Toruńskiej