Finał akcji, której celem jest uwrażliwienie uczniów na potrzeby bliźnich, odbył się w dniu 9 lutego w toruńskim Teatrze Baj Pomorski. Osiem edycji przyniosło do tej pory pomoc chorym oraz niepełnosprawnym dzieciom i młodzieży w wysokości prawie 211 000 zł. Podczas tegorocznej finałowej uroczystości wsparcie z rąk uczniów najbardziej zaangażowanych w przedsięwzięcie odebrali: 

- 3-letni Paweł Górniak z Czerniewic w wysokości 10000 zł (choruje na TRAPS – zespół gorączek nawrotowych),

- 17-letni Bartosz  Zieliński z Kurkocina w wysokości 2500 zł (cierpi na dystrofię mięśniową – porusza się na wózku inwalidzkim),

- 24-letni Kamil Czeszel z Torunia w wysokości 1000 zł (choruje na dziecięce porażenie mózgowe),

- roczny Miłosz Pietrusiński z Brodnicy w wysokości 2500 zł (u którego wykryto nowotwór mózgu).

Stan zdrowia 23-letniej Marty z Torunia, chorującej na glejaka, o której pisaliśmy w tym roku w tekście „Mamo, ja chcę żyć!” nie pozwolił jej na osobiste przyjęcie czeku. Dlatego kwotę 3500 zł wręczyliśmy Marcie w domu i reportaż z tych odwiedzin uczestnicy finału akcji „Warto być bohaterem” obejrzeli na ekranie. 23-latka, odbierając czek, wzruszona powiedziała, że ta pomoc jest dla niej bardzo ważna, a zaangażowanie młodych wolontariuszy, którzy działają jak Marta przed laty, daje jej siłę do wali z chorobą.

Uroczystość artystycznie oprawiły zespoły z Młodzieżowego Domu Kultury w Toruniu: Baby Jagi i Psotki i Śmieszki oraz Kamil Czeszel, zdobywca II miejsca w telewizyjnym programie „Mam talent”.

Dziękujemy nauczycielom, zarówno z naszej diecezji jak i spoza jej granic, którzy zaktywizowali uczniów w ramach w akcji „Warto być bohaterem” i zachęcamy do udziału w kolejnej edycji przedsięwzięcia.

Anna Pławińska
Zdjęcia: Katolicki Toruń