W tegorocznym rajdzie wzięło udział 9 osób, w tym dwie z naszej diecezji, a komandorem rajdu był Andrzej Michewicz z Wąbrzeźna. Trasa rajdu wiodła z Prałkowców przez Lwów, Zbaraż, Krzemieniec, Kołodno, Jazłowiec, Poczajów, Podkamień i Hutę Pieniacką.

Głównym celem wyjazdu było uporządkowanie cmentarza w Kołodnie, na którym spoczywa około 500 Polaków zamordowanych 14 lipca 1943 r. przez ukraińskich nacjonalistów. W pracy wsparli motocyklistów młodzi mieszkańcy miejscowości.

W Podkamieniu motocykliści zobaczyli klasztor oo. Dominikanów, w którym to między 12 a 16 marca 1944 r. oddział UPA pod dowództwem niemieckim dokonał zbrodni na Polakach. Szacowana ilość ofiar waha się między 400 a 600 osobami. Ukraińcy zamieszkujący wówczas Podkamień nie wzięli udziału w szturmie na klasztor i kryjąc sąsiadów, ratowali życie wielu Polakom.

Oprócz miejsc związanych z męczeństwem kresowian motocykliści odwiedzili również Zbaraż z jego zabytkowym zamkiem, Krzemieniec i Poczajów, a uroczystość Bożego Ciała motocykliści spędzili u Sióstr Niepokalanek w malowniczo położonym Jazłowcu.

Tekst: Anna Głos