- Ks, Stefan Wincenty Frelichowski na każdym etapie swojego życia, niezależnie od sytuacji, starał się być jeszcze bliżej Pana Boga. Mimo panującego wojennego chaosu starał się jak najlepiej pełnić swoją posługę kapłańską, a jego wiara i poświęcenie są wręcz zadziwiające - opowiada Martyna Tomaszewska, członek wspólnoty Sursum Corda.

Na czuwaniu, które młodzi przygotowali pod kierownictwem ks. Mateusza Archity, pojawiło się wielu młodych mieszkańców Grudziądza, choć nie tylko. Pieczołowicie przygotowane przedstawienie, wspólna modlitwa, adoracja Najświętszego Sakramentu musiały poruszyć niejedno serce.

- Gdyby zadać pytanie, czy warto poświęcić kilka tygodni na przygotowanie wydarzenia, które będzie trwało tylko jeden wieczór, to myślę, że jednogłośnie, ze wszystkimi uczestnikami czuwania, odpowiedzielibyśmy, że zdecydowanie tak - opowiada Martyna.

Grudziądzkie Spotkania Młodzieży Katolickiej na stałe wpisały się w życie parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Młodzi pod kierownictwem duszpasterza przygotowują już kolejne czuwanie, tym razem wielkopostne, o którym z pewnością wkrótce poinformują.

GALERIE ZDJĘĆ:

Karolina Badalewska
Maja Kruczkowska