W kościele zebrali się zawodnicy, trenerzy, działacze i kibice klubów z Torunia, Grudziądza i Bydgoszczy. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. Piotr Prusakiewicz, kapelan żużlowców. Przypomniał, że choć na torze sportowcy rywalizują między sobą, sport uczy ich jedności i pokory. - W życiu jedni potrzebują drugich, chorzy zdrowych, a zdrowi chorych, biedni potrzebują bogatych, a bogaci biednych, Ukraińcy potrzebują Polaków, a Polacy potrzebują uchodźców, Grudziądz potrzebuje Torunia, a Toruń Grudziądza, wszyscy potrzebujemy Bydgoszczy i Bydgoszcz nas potrzebuje. Jesteśmy sąsiadami, którzy rywalizują, ale i żyją w zgodzie, bo zgoda buduje, a niezgoda rujnuje - zaznaczył.

Tekst i zdjęcia: Katarzyna Cegielska