Podczas spotkań we Franciszkańskim Liceum Ogolnokształcącym, Centrum Dialogu oraz Muzeum Diecezjalnym można było usłyszeć m.in. o tradycji szopek od czasów św. Franciszka, poznać działalność belenistów z Pampeluny i z Torunia, zobaczyć, jak wygląda sytuacja chrześcijan w Betlejem.

W trakcie dwudniowej sesji można też było obejrzeć wystawę malarstwa, usłyszeć wspomnienia o Janie Pawle II oraz poznać kolędy od czasów średniowiecza aż po dzień dzisiejszy.

Na zakończenie w muzeum odbył się koncert kolęd w wykonaniu zespołu Claritas.

Ks. Piotr Roszak, opiekun duchowy Bractwa Toruńskich Belenistów, zwrócił uwagę, że choć w świat przedstawiony w polskich kolędach sugeruje, jakoby Pan Jezus urodził się na Podhalu, Kujawach czy Pomorzu, wskazuje to na piękną cechę autorów tekstów. - Oni wszyscy myśleli o Panu Jezusie jako obecnym. To nie jest zdjęcie z historii, która dawno minęła - On jest! Jest na Podhalu, na Kujawach, na Pomorzu. Pewnie dlatego ta historia była tak pięknie ubrana w regionalne zwyczaje, stroje, język i imiona. To niezwykłe zaproszenie, abyśmy w ten sposób odkrywali tajemnicę betlejemskiej szopki. Właśnie na to chciał zwrócić uwagę św. Franciszek w Greccio: nie ma figur, bo jest Chrystus. On jest obecny.

Zachęcił też instytucje, bractwa i stowarzyszenia, pielęgnujące pamięć o kulturze Bożego Narodzenia,  do współpracy w dzieleniu się tym wielkim wydarzeniem.

Tekst i zdjęcia: Renata Czerwińska