2026-04-05
W Wigilię Paschalną w Katedrze Świętych Janów uroczystej liturgii przewodniczył Biskup Toruński Arkadiusz Okroj. W celebracji uczestniczył również Biskup Senior Andrzej Suski, a także ksiądz prałat Marek Rumiński, proboszcz parafii katedralnej wraz z kapłanami posługującymi w parafii. Obecni byli przedstawiciele Wyższego Seminarium Duchownego wraz z klerykami, siostry zakonne, wierni oraz wspólnoty neokatechumenalne ze swoimi prezbiterami i katechistami, które w sposób szczególny włączyły się w przeżywanie liturgii wielkosobotniej.
Wielka Sobota jest czasem ciszy i czuwania przy grobie Pańskim, w którym Kościół wstrzymuje się od sprawowania Eucharystii aż do rozpoczęcia Wigilii Paschalnej. Nocna liturgia, rozpoczynająca się od poświęcenia ognia, stopniowo prowadzi wiernych od ciemności do światła zmartwychwstania, a jej szczególnie uroczystymi momentami są śpiew „Chwała na wysokości Bogu” oraz radosne „Alleluja”. Wigilia Paschalna składa się z czterech głównych części. Najpierw sprawowana jest Liturgia Światła, podczas której poświęca się ogień i zapala paschał symbolizujący Chrystusa zmartwychwstałego. Następnie ma miejsce Liturgia Słowa z rozbudowanymi czytaniami ukazującymi historię zbawienia. Kolejnym etapem jest Liturgia Chrzcielna, w której wierni odnawiają swoje przyrzeczenia chrzcielne, a całość wieńczy Liturgia Eucharystyczna, będąca szczytem celebracji i uczestnictwem w uczcie zmartwychwstałego Pana.
Wigilia Paschalna w katedrze miała również szczególny charakter ze względu na obecność wspólnot neokatechumenalnych, które wraz z wiernymi odnowiły przyrzeczenia chrzcielne. Jak zaznaczono, uczestniczyły w niej trzy wspólnoty kończące wieloletnią drogę formacji. Była to pierwsza wspólnota neokatechumenalna z parafii pod wezwaniem Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Grudziądzu, kończąca swoją drogę po czterdziestu latach, pierwsza wspólnota z parafii Najświętszej Maryi Panny i świętej Anny w Lubawie, która zakończyła formację po trzydziestu trzech latach, a także wspólnota z parafii świętego Józefa w Toruniu, kończąca drogę po dwudziestu dziewięciu latach. Prezbiterzy tych wspólnot koncelebrowali Eucharystię razem z biskupem Arkadiuszem. Wierni należący do Drogi Neokatechumenalnej uczestniczyli w liturgii w białych szatach, które symbolicznie nawiązują do chrztu, a towarzyszyli im katechiści, którzy przez wiele lat przygotowywali ich do tego momentu.
Po zakończeniu liturgii światła, gdy wierni w procesji przeszli sprzed katedry do wnętrza świątyni, rozpoczęła się rozbudowana Liturgia Słowa. Składała się ona z siedmiu czytań Starego Testamentu, które ukazywały historię zbawienia, a ich proklamacji podjęli się członkowie wspólnot neokatechumenalnych. Następnie, po uroczystym odśpiewaniu „Chwała na wysokości Bogu” oraz odczytaniu epistoły, wierni wysłuchali Ewangelii według świętego Mateusza, opisującej wydarzenia poranka zmartwychwstania.
Biskup Arkadiusz podczas homilii zauważył, że Wigilia Paschalna przemawia poprzez znaki. Liturgia rozpoczyna się od ciemności, która symbolizuje stan oddalenia człowieka od Boga. W tę ciemność zostaje wniesiony ogień, z którego rodzi się światło rozpraszające mrok. Następnie pojawia się znak wody. Wszystkie te elementy odsłaniają prawdę o stworzeniu, o człowieku i o Bogu, a ich wspólnym mianownikiem jest tajemnica Zmartwychwstania jako dopełnienia stworzenia i początku nowego stworzenia – powiedział.
W dalszej części homilii biskup odnosi się do kondycji współczesnego świata, wskazując, że człowiek odcięty od Boga traci orientację i sens życia. Człowiek żyjący w „ciemności” często doświadcza zagubienia, osamotnienia oraz kryzysu relacji. Mimo rozwoju technologii i nadmiaru informacji nie potrafi odnaleźć odpowiedzi na pytania o sens istnienia. Biskup podkreślił, że w takiej sytuacji szczególnie trudne staje się zmierzenie z cierpieniem, które bywa postrzegane jako upokorzenie i znak słabości. Życie w świetle Boga pozwala człowiekowi odkryć prawdziwą naturę stworzenia i zrozumieć, że został stworzony z miłości, ponieważ Bóg jest miłością – zaznaczył.
Przechodząc do symboliki ognia, biskup wyjaśnił, że jest on znakiem Bożej inicjatywy. Człowiek nie jest w stanie sam wydostać się z ciemności, dlatego to Bóg wychodzi pierwszy, wchodząc w historię człowieka. Zmartwychwstanie Chrystusa ukazuje Boga jako Tego, który nie pozostaje obojętny wobec ludzkiego zagubienia, lecz przychodzi z „ogniem swojej miłości”, aby na nowo stworzyć człowieka i przywrócić mu życie – powiedział. Kolejnym ważnym znakiem jest światło, które rodzi się z ognia. Chrystus zmartwychwstały jest tym światłem, które można przyjąć lub odrzucić. Nie eliminuje ono cierpienia ani trudności, lecz nadaje im sens i otwiera perspektywę nadziei. Wiara polega na przyjęciu tego światła i uznaniu, że „mrok nie ma ostatniego słowa”. Dzięki temu człowiek zyskuje zdolność przechodzenia przez doświadczenia krzyża z poczuciem sensu. Następnie omówiona została symbolika wody, która w liturgii chrzcielnej oznacza życie. Przypomina, że przez chrzest człowiek zostaje zanurzony w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, a proces ten trwa przez całe życie. Wierzący są wezwani do świadomego wyboru takich dróg i relacji, które prowadzą do życia, oczyszczenia i odnowy. Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych ma uświadamiać konieczność nieustannego powracania do źródła i współpracy z łaską – powiedział.
Biskup Arkadiusz odniósł się również do obecnych podczas Wigilii Paschalnej wspólnot neokatechumenalnych, które wskazał jako przykład ludzi świadomych powrotu do łaski chrztu. Odkrycie swojej tożsamości i powołania możliwe jest tylko w relacji z Chrystusem. Przyjęcie Chrystusa oznacza decyzję, by być Jego uczniem i nieustannie trwać przy Nim. Zmartwychwstały Chrystus wchodzi w ludzkie ciemności, rozświetla serca i obmywa je „wodą swojego miłosierdzia”. Biskup zachęcał wiernych, by nie zatrzymywali tej prawdy dla siebie, lecz stali się jej świadkami. Odwołując się do ewangelicznego wezwania „nie bójcie się”, wskazał, że współczesną „Galileą” są codzienne relacje i środowiska życia, zwłaszcza rodzina i ludzie spotykani na co dzień. To właśnie tam chrześcijanin ma nieść światło zmartwychwstania i ukazywać obecność Boga, który nie przestaje kochać człowieka – zakończył.
Po odnowieniu przyrzeczeń chrzcielnych oraz zakończeniu Liturgii Eucharystycznej wierni wzięli udział w procesji, aby obwieścić miastu, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Jak podkreślono w komentarzu do liturgii Wielkiej Soboty ten radosny pochód nie jest jedynie pobożnym zwyczajem, lecz stanowi widzialny znak wiary Kościoła w zwycięstwo życia nad śmiercią, w pusty grób i światło, które rozprasza wszelką ciemność. Wspólnota zgromadzonych wyraziła swoją radość i wdzięczność poprzez śpiew „Wesoły nam dzień dziś nastał”, dając świadectwo, że tajemnica wcielenia, zapoczątkowana w Betlejem, znalazła swoje wypełnienie w misterium paschalnym Chrystusa, obejmującym Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie.
---
ks. Przemysław Witkowski_CMDT
GALERIA ZDJĘĆ











